Kliknij tutaj --> 🌉 opinia ozss na niekorzyść matki

Wizyta kuratora sądowego w domu. Opublikowano: 04.28.2022. adwokat Izabela Kusz. Wizyta kuratora sądowego w domu jest częstą sytuacją w sprawach: karnych, o opiekę nad dzieckiem jak również w sprawach o rozwód w których Sąd rozpoznaje także kwestie związane ze wspólnymi małoletnimi dziećmi stron. Ten artykuł jest poświęcony Podobne wątki na Forum Prawnym: Wątek § Opinia OZSS a prywatna opinia psychologa biegłego (odpowiedzi: 5) Dzień dobry, chciałabym zapytać o podstawę prawną, która mówi o tym, że Sąd powinien uznać jako dowód w sprawie prywatnej opinii biegłego 📑 Przygotuj się do badania OZSS dużo wcześniej, aby zadbać o każdy szczegół. Dowiedz się jakie dokumenty przygotować na badanie, jak uzupełnić akta sprawy i jak się zachować podczas badania. E-book „Jak przygotować się do badania OZSS. Teoria. Praktyczne ćwiczenia”: Jak przygotować się do badania OZSS. Teoria Kluczowe elementy badania dzieci w OZSS. Zabawa kierowana: Jak wspomniano, zabawa jest centralnym elementem badania młodszych dzieci. Poprzez nią dzieci mogą wyrażać swoje myśli i uczucia w sposób bardziej naturalny i mniej stresujący niż w bezpośrednim przesłuchaniu. Testy projekcyjne: Choć testy projekcyjne, takie jak rysunek RE: OZSS jak uniknąć badań. Zgłaszasz się więc w wyznaczonym terminie i informujesz, że korzystasz z prawa odmowy udziału w badaniu. Taki wniosek zostanie zapisany i tyle. Inną kwestią jest to, czy Sąd zgodzi się na zlecenie wykonanie badania przez biegłego z listy. Les Meilleurs Sites De Rencontre Belge. Link do Petycji podjecie działań na rzecz zakazania, powoływania PAS Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Komisja do Spraw Petycji ul. Wiejska 4/6/8 00-902 Warszawa Petycja Przedmiot petycji: Podjęcie działań na rzecz zakazania powoływania się i stosowania nienaukowej teorii „alienacji rodzicielskiej” i terminów jej podobnych w rozwiązaniach prawnych, ustawach, w Sądach RP, przez kuratorów sądowych i kuratorów społecznych, biegłych sądowych, OZSS, prokuraturę, policję oraz inne organy państwowe takie jak Ministerstwa, RPO, RPD ponieważ działa ona na niekorzyść ofiar przemocy oraz krzywdzi dzieci. Uzasadnienie: Twórcą tej nienaukowej teorii Syndromu Alienacji Rodzicielskiej (PAS) był R. Gardner, który bronił sprawców pedofilii i kazirodztwa w sądach. W książkach i czasopismach wydawanych w swoim wydawnictwie pisał między innymi: „Jeśli matka zareaguje na molestowanie dziecka przez ojca w zbyt histeryczny sposób należy pomóc jej docenić fakt, że w większości społeczeństw w historii świata, takie zachowania były wszechobecne”, "True and False Accusations of Child Sex Abuse" Richard A. Gardner;[1] Natomiast amerykański biegły sądowy Barry Goldstein zwraca uwagę, że pseudoteoria „alienacji rodzicielskiej” została stworzona przez R. Gardnera aby wspierać ojców stosujących przemoc, w tym przemoc seksualną. Większość spornych spraw rozwodowych spowodowanych jest przemocą domową. Ponadto podkreśla, że przemoc domowa polega na kontroli ofiar przez różne taktyki, aby przestraszyć i zmusić ich do robienia tego co chce sprawca. Powoduje to, że matka i dzieci żyją w strachu - stresie i traumie po przemocy, które mają wpływ na dalsze życie ofiar przemocy. Dzieciom tym powinno się zapewnić terapię i spokój a nie narażać na dalsze nadużycia ze strony sprawcy przemocy. Trauma powoduje różnego rodzaju zaburzenia zarówno psychiczne jaki i konsekwencje zdrowotne chociażby w postaci poważnych chorób fizjologicznych np. otyłości, cukrzycy itp.[2] Kluczowe jest badanie realnych przyczyn niechęci dziecka do kontaktu z rodzicem i dostosowanie kontaktów do możliwości psycho-fizycznych dzieci, a także branie pod uwagę konsekwencji przemocy domowej dla dziecka, jako jej ofiary czy świadka.[3] Przyjmowanie odgórnie przez specjalistów OZSS i sądy rodzinne, że zachowanie dziecka jest efektem manipulacji rodzica, zgodnie z teorią alienacji rodzicielskiej i zmuszanie go do niechcianych kontaktów jest niebezpieczne i nie sprzyja budowaniu jakiejkolwiek relacji. Teoria alienacji rodzicielskiej nie tylko nigdy nie została uznana przez świat nauki, ale i została zdyskredytowana. Nie ma jej w wykazie ICD[4] ani DSM[5] – w świecie naukowym nie istnieje. Biegli psychiatrzy z DSM odmówili uwzględnienia ww. alienacji podobnie jak Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne (APA). Wezwali psychologów do zwracania szczególnej uwagi na przypadki przemocy i nielekceważenia wypowiedzi dzieci (APA, 1996). Parlament Unii Europejskiej dnia 6 października 2021 r. wydał Rezolucję w sprawie wpływu, jaki na kobiety i dzieci wywierają przemoc ze strony partnera oraz prawo pieczy nad dzieckiem (2019/2166(INI)[6]. W rezolucji czytamy: „mając na uwadze, że dwie z najbardziej prestiżowych instytucji zajmujących się zdrowiem psychicznym – Światowa Organizacja Zdrowia i Amerykańskie Stowarzyszenie Psychologiczne – odrzucają stosowanie tzw. zespołu alienacji rodzicielskiej oraz podobnych pojęć i terminów, ponieważ mogą być one wykorzystywane jako strategia przeciwko ofiarom przemocy poprzez podważanie umiejętności rodzicielskich ofiar, odrzucanie ich słów i lekceważenie przemocy, na którą narażone są dzieci; mając na uwadze, że – zgodnie z zaleceniem Platformy Niezależnych Podmiotów Eksperckich nt. Dyskryminacji Kobiet i Przemocy wobec nich (Platforma EDVAW) – oskarżenia o alienację rodzicielską wysuwane przez dopuszczających się nadużyć ojców przeciwko matkom należy postrzegać jako dalsze wykorzystywanie pozycji siły i kontroli przez instytucje i podmioty państwowe, w tym te, które podejmują decyzję o pieczy nad dzieckiem”[7] Hiszpańskie Stowarzyszenie Neuropsychiatrii wypowiedziało się przeciwko jego stosowaniu w kontekście klinicznym lub prawnym (2010). We Francji tamtejsze Ministerstwo Sprawiedliwości zakazało używania tej teorii przez wprowadzenie rozporządzenia.[8] We Włoszech Generalny Prokurator i SN uznał "alienację rodzicielską" za niezgodną z Konstytucją (Historyczne zarządzenie kasacji, adwokat "La Pas come teoria nazista" - ); podobną drogą idzie Anglia, Hiszpania, Szkocja, Walia, Australia itp. Badania przeprowadzone pokazują, że pomawianie matki o tzw. „alienację” stało się powszechną praktyką wśród ojców stosujących przemoc wobec swoich najbliższych aby odwrócić uwagę sądu od przemocy. Należy zwrócić uwagę, że po jej zastosowaniu zwiększyła się liczba nadużyć seksualnych i śmiertelność dzieci oraz ich matek spowodowanych przemocą w trakcie kontaktów. Mimo wiedzy o przemocy i zagrożeniu ze strony sprawcy przemocy dla dziecka i matki sądy nie podejmują żadnych działań mających na celu ochronę ofiar przemocy – opisuje te zagadnienie w czasopiśmie naukowym profesor Patrizia Romito[9]. Analiza ta objęła USA, Włochy, Francję, Kanadę, Wielką Brytanię, Australię, Amerykę Północną itp. Zgodnie z wynikami licznych badań, kobiety narażone są na przemoc w czasie rozwodu i po nim. Przemocy nie doznają tylko i wyłącznie matki, ale też dzieci. Szacuje się, że od 40 do 60% mężów stosujących przemoc to także ojcowie stosujący przemoc. Motywacje takiej przemocy można podzielić na trzy kategorie, które mogą współistnieć i nakładać się: odwet i zemsta, przywrócenie sytuacji władzy i kontroli oraz próba wymuszenia pojednania. Mężczyźni, którzy wierzą, że żona i dzieci należą do nich - przekonanie często implikowane przez przemoc domową - postrzegają separację jako zdradę i naruszenie ich praw, co usprawiedliwia zemstę na kobiecie, a nawet karę zabójstwa jej lub jej dzieci. Po przeanalizowaniu kilkunastu tysięcy spraw rozwodowych z różnych krajów (m. in. USA 9 000 spraw czy Kanada ponad 7600 spraw) stwierdzono, że ojcowie stosujący przemoc powołują się na nieuznaną przez naukowców alienacje rodzicielską w celu przykrycia stosowanej przez nich przemocy[10]. Wnosimy zatem o podjęcie następujących działań prowadzących do respektowania praw dzieci zawartych w art. 72 Konstytucji RP oraz Konwencji Praw Dziecka : 1. podjęcie inicjatywy ustawodawczej w kierunku zmian w prawie rodzinnym polegających na zobligowaniu sądów do respektowania woli dzieci w sprawach ich dotyczących tj. kontaktów z rodzicami oraz zakazania stosowania nienaukowej teorii „alienacji rodzicielskiej” w Sądach, przez biegłych sądowych, OZSS, kuratorów sądowych ponieważ zagraża to zdrowiu i życiu dzieci; 2. wystosowanie pisma przedstawiającego wyżej opisany problem do Ministra Sprawiedliwości, Prokuratora Generalnego oraz Ministra Rodziny i Polityki Społecznej wraz z wnioskiem o podjęcie działań zgodnie z właściwością poszczególnych Ministrów; przeszkolenie prokuratorów, sędziów, biegłych sądowych, psychologów z OZSS, kuratorów zawodowych i społecznych z zakresu jak rozpoznawać przemoc domowa i przemoc po separacji, czym jest i jak się objawia trauma po przemocy, jakie manipulacje stosuje sprawca przemocy aby uniknąć konsekwencji swojego działania. [1] „Jestem przeciwko niepohamowanej, moralistycznej i karzącej reakcji wielu członków naszego społeczeństwa w stosunku do pedofilów. Przekracza ona granice tego, co uważam za powagę zbrodni”, "Sex Abuse Hysteria: Salem Witch Trials Revisited" Richard A. Gardner; „W obecnych czasach dziecko molestowane seksualnie jest powszechnie uważane za ofiarę, ale przecież to dziecko może inicjować akty seksualne poprzez uwodzenie dorosłego”, "Child Custody Litigation" Richard A. Gardner. [2] Barry Goldstein stwierdza, że PAS/PA spowodował, że sądy nie wierzą w prawdziwe doniesienia o nadużyciach i tym samym narażają dzieci na niebezpieczeństwo. Ponadto w USA, każdego roku 58 000 dzieci jest wysyłanych do opieki lub bez ochronnych wizyt z niebezpiecznymi oprawcami. W 2016 r. i 2017 r. naukowcy znaleźli wiadomości o 175 dzieciach zamordowanych przez ojców zaangażowanych w sporne sprawy o opiekę. W wielu przypadkach sąd dał oprawcom dostęp, jakiego potrzebowali, aby zabić dzieci. Wstępne ustalenia z badania Narodowego Instytutu Sprawiedliwości pod kierunkiem profesor Joan Meier wykazały, że chociaż umyślne fałszywe doniesienia matek występują mniej niż 2% , ojcowie wygrywają 69% przypadków nadużyć i 81% przypadków nadużyć seksualnych. [3] Opinia do projektu ustawy dotyczącego opieki naprzemiennej w kontekście analizy problemów psychologicznych dzieci i rodziców oraz problemów prawnych z uwzględnieniem wyników badań naukowych (druk senacki nr 63) Senatu RP OE-333 dr Agnieszka Widera – Wysoczańska [4] Międzynarodowa Statystyczna Klasyfikacja Chorób i Problemów Zdrowotnych - WHO [5] Klasyfikacja zaburzeń psychicznych Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego [6] [7] W rezolucji czytamy, że Parlament UE: „wyraża zaniepokojenie faktem, że wpływ stereotypów i uprzedzeń związanych z płcią prowadzi do nieodpowiednich reakcji na przemoc motywowaną płcią przeciwko kobietom i do braku zaufania do kobiet, w szczególności w odniesieniu do domniemanych fałszywych zarzutów dotyczących znęcania się nad dziećmi i przemocy domowej; jest również zaniepokojony brakiem specjalnych szkoleń dla sędziów, prokuratorów i przedstawicieli zawodów prawniczych; podkreśla znaczenie środków mających na celu – w ramach kampanii edukacyjnych i uświadamiających – zwalczanie stereotypów dotyczących płci i patriarchalnych uprzedzeń; wzywa państwa członkowskie do monitorowania i zwalczania kultury oczerniania kobiet, które zabierają głos; potępia wykorzystywanie, wygłaszanie i akceptację teorii i pojęć nienaukowych w sprawach dotyczących pieczy, które piętnują matki usiłujące zgłaszać przypadki znęcania się nad dzieckiem lub przemocy motywowanej płcią, co uniemożliwia im uzyskanie pieczy lub ogranicza ich prawa rodzicielskie; podkreśla, że tzw. zespół alienacji rodzicielskiej oraz podobne koncepcje i terminy, które z reguły opierają się na stereotypach dotyczących płci, mogą działać na szkodę kobiet będących ofiarami przemocy ze strony partnera, prowadząc do oskarżania matek o „alienację” dzieci od ojca, poddając w wątpliwość kompetencje rodzicielskie ofiar, podważając zeznania dzieci i ryzyko przemocy, na które są narażone ich dzieci, a także naruszając prawa i bezpieczeństwo matki i dzieci; wzywa państwa członkowskie do nieuznawania zespołu alienacji rodzicielskiej w praktyce sądowej i prawie oraz do zniechęcania do jego stosowania w postępowaniach sądowych, a nawet do zakazania go, zwłaszcza w dochodzeniach mających na celu stwierdzenie istnienia przemocy;" [8] [Trybun] Sprawiedliwość 2018: Nakaz zespołu alienacji rodzicielskiej (SAP), to oficjalne. Przez Marie-Christine Gryson-Dejehansart. ( [9]Przemoc domowa po separacji i los kobiet i dzieci | [10]Przemoc domowa po separacji i los kobiet i dzieci | Dziecko mówi, że nie chce jeździć do ojca na weekendy, bo nie może zabrać ukochanego misia. Dlaczego? Bo mama powiedziała, że tata na pewno tego misia zabierze na zawsze. Dziecko uważa, że mama go nie kocha, bo nie zabiera na weekendy. Chciało, ale tata ostrzegł, że mama na pewno da znowu klapsa, więc lepiej nie jeździć. Takie historie zbierają specjaliści z opiniodawczych zespołów specjalistów sądowych (OZSS) RPO Adam Bodnar, który moderował ten panel, zauważył: Niestety, cały nasz proces rozwodowy opiera się na konflikcie: o winę, majątek, kontakty z dzieckiem, o prawa rodzicielskie. Więc musimy eliminować pola konfliktu i poprawiać efektywność postępowania przed sądami. Z jednej strony mamy kryzys sądownictwa, a z drugiej – stoimy przed zmianami społecznymi, które będą trwały jeszcze może cale dziesięciolecia, aż role obojga rodziców staną się rzeczywiście równe. Panel dotyczył prawnych instrumentach umożliwiających rodzicom wystąpienie o ustalenie kontaktów z dziećmi, różnic pomiędzy postępowaniami (rozwód, postępowanie przed sądem rejonowym), możliwości egzekwowania niezrealizowanych lub nieprawidłowo realizowanych kontaktów. Prelegenci opowiedzą również o konsekwencjach braku uregulowania kontaktów z dziećmi po rozwodzie lub po faktycznym rozstaniu partnerów. Poruszona zostanie tematyka opieki naprzemiennej - zarówno od strony procesowej (czym kieruje się sąd przy podejmowaniu decyzji), jak i od strony psychologicznej (co jest brane przez biegłe z OZSS pod uwagę, podczas badania zmierzającego do ustalenia, czy opieka naprzemienna w danym stanie faktycznym jest możliwa i zasadna). W panelu wzięli udział: Eliza Gużewska – adwokatka zajmująca się od wielu lat postępowaniami cywilnymi ubezpieczeniowymi, pełnomocniczka w sprawach rodzinnych i opiekuńczych. Dominika Tomaszewska - adwokatka specjalizująca się w sprawach rodzinnych i karnych. Monika Wiśniewska – adwokatka, która współpracuje z fundacjami wspierającymi rodziców, których dzieci zostały umieszczone w pieczy zastępczej. Marta Porembska - doktor nauk społecznych w dyscyplinie pedagogika. Asystent w Zakładzie Psychopedagogiki Resocjalizacyjnej w Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie. Panel poświęcony był tematyce dotyczącej prawnych instrumentów umożliwiających rodzicom wystąpienie o ustalenie kontaktów z dziećmi, różnic pomiędzy postępowaniami w sprawie o kontakty przed wszczęciem postępowania w sprawie o rozwód, po wszczęciu postępowania w sprawie o rozwód, możliwości egzekwowania niezrealizowanych lub nieprawidłowo realizowanych kontaktów. Omawiany był problem alienacji rodzicielskiej. Prelegenci wypowiadali się również o konsekwencjach braku uregulowania kontaktów z dziećmi po rozwodzie lub po faktycznym rozstaniu partnerów. Poruszona została tematyka opieki naprzemiennej - zarówno od strony procesowej (czym kieruje się sąd przy podejmowaniu decyzji), jak i od strony psychologicznej (co jest brane przez biegłych z OZSS pod uwagę, podczas badania zmierzającego do ustalenia, czy opieka naprzemienna w danym stanie faktycznym jest możliwa i zasadna). Pierwsza z prelegentek mec. Eliza Gużewska zdefiniowała pojęcie pieczy naprzemiennej. Podkreślając, iż jest elementem władzy rodzicielskiej, jest niezależna zarówno od kontaktów z dzieckiem, jak i od sposobu sprawowania tej władzy. Piecza polega na fizycznym i psychicznym rozwoju dziecka, dbaniu o zdrowie dziecka, wychowanie, kierowanie małoletnim, przysposobienie od życia zarówno w środowisku, jak i w rodzinie. Mówiąc o pieczy naprzemiennej w orzecznictwie sądowym, w ocenie prelegentki można mówić o niej wtedy, kiedy piecza ta jest orzekana w sytuacjach powierzenia władzy rodzicielskiej obydwojgu rodzicom i tylko gdy rodzice są w stanie się ze sobą porozumieć. Strony nie są silnie skonfliktowane, pomimo rozpadu więzi są w stanie porozumieć się co do wychowania dzieci. W systemie prawnym obowiązującym między 2009 r. a 2015 r., jak i po 2015 r. orzeczenie pieczy naprzemiennej było i jest możliwe. W systemie prawnym między 2009 r. a 2015 r. odbywało się to na kanwie porozumienia rodzicielskiego, tzw. planu rodzicielskiego, gdzie strony wspólnie wskazywały na władzę i kontakty z dzieckiem, żaden z przepisów wprost nie zakazywał uregulowania pieczy naprzemiennej w sposób naprzemienny czyli w porównywalnych okresach. Kontakty rodzica dochodzącego były jednakże orzekane w szerokim zakresie. Takie szerokie ustalenie kontaktów można było porównać do pieczy naprzemiennej. Prelegentka wskazała na projekt nowelizacji przepisów art. 58 i art. 107 Podsumowując wystąpienie mec. Gużewska wskazała, iż najważniejsze przy orzekaniu opieki naprzemiennej powinno być dobro dziecka, czy dziecko jest psychicznie gotowe do takiej, a nie innej formy pieczy nad nim, czy będzie w stanie zaakceptować to, że w jednym tygodniu będzie mieszkało u jednego z rodziców, w następnym u drugiego z rodziców, czy strony będą w stanie porozumieć się co do najważniejszych kwestii dotyczących dziecka np. szkoła, wychowanie itd. W ocenie mec. Gużewskiej, piecza naprzemienna winna być orzekana w sytuacji, kiedy rodzice są w stanie się porozumieć, kiedy zgodnie wnoszą o orzeczenie pieczy naprzemiennej. Druga z prelegentek mec. Dominika Tomaszewska zabrała głos w kwestii dotyczącej regulowania kontaktów z dziećmi po rozwodzie, alienacji rodzicielskiej, problemów związanych z egzekwowaniem kontaktów. Zdefiniowanie kontaktów w różne formy kontaktów. Kontakty są prawem i obowiązkiem zarówno rodzica, jak i dziecka. Prawo do kontaktów jest dobrem osobistym. Należy rozróżnić kontakty od władzy rodzicielskiej. Kontakty to jest prawo do osobistej styczności z dzieckiem, do informacji o potrzebach dziecka, o stanie zdrowia dziecka. Natomiast władza rodzicielska to jest prawo do współdecydowania np. o szkole, o sposobie leczenia. Prelegentka wskazała na sposób regulacji kontaktów z dzieckiem w postępowaniu opiekuńczym przed rozwodem i po wszczęciu postępowania w sprawie o rozwód ( art. 4451 §1 Omówione zostały różnice między postępowaniami. Zmiana kontaktów po orzeczeniu rozwodu art. 106 Omówienie kwestii postępowania zabezpieczającego w postępowaniu opiekuńczym, w postępowaniu rozwodowym. Zmiana orzeczenia wydanego w postępowaniu zabezpieczającym. Omówione zostały problemu związane z egzekwowaniem kontaktów z punktu widzenia rodzica uprawnionego do kontaktu, jak i rodzica zobowiązanego do kontaktu. Problematyka dotycząca wykonywania kontaktów art. 59815 – 59821 a także w art. 5821 Mec. Monika Wiśniewska wypowiedziała się w materii kontakty z małoletnim dzieckiem – regulować czy nie regulować? (sytuacja prawna rodziców w razie braku uregulowania kontaktów, oraz formy sądowego uregulowania kontaktów). brak uregulowania kontaktów z perspektywy rodzica wiodącego brak uregulowania kontaktów z perspektywy rodzica, z którym dziecko nie zamieszkuje sądowe uregulowanie kontaktów- warianty planowana nowelizacja kk Prawo i obowiązek do kontaktu z dziecka z rodzicem wynika z art. 113§1 Podana została definicja rodzica wiodącego (rodzic sprawujący bieżącą pieczę nad dzieckiem, rodzic przy którym sąd ustalił miejsce zamieszkania/pobytu dziecka) a) brak uregulowania kontaktów z perspektywy rodzica wiodącego, ryzyko: konieczność każdorazowego ustalania kontaktów brak wpływu na powrót dziecka do domu dezorganizacja życia dziecka i rodzica (niespodziewane wizyty) brak wsparcia ze strony organów ścigania b) brak uregulowania kontaktów z perspektywy rodzica, z którym dziecko nie zamieszkuje, ryzyko: konieczność każdorazowego ustalania terminów kontaktów uchylanie się rodzica wiodącego od realizacji ustaleń brak wsparcia ze strony organów ścigania zarzut nękania z art. 190 a kk c) sądowe uregulowanie kontaktów- warianty: w miejscu zamieszkania/poza miejscem zamieszkania małoletniego dziecka w miejscu pobytu/poza miejscem pobytu małoletniego dziecka ograniczenia z art. 1132 d) planowana nowelizacja kk. (art. 244 c §1 kk kto utrudnia lub uniemożliwia wykonywanie kontaktów lub sprawowanie opieki nad małoletnim lub osobą nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny, wynikający z orzeczenia albo ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem, podlega karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2). 4. Dr Marta Porembska opisała rolę i zadania OZSS (opiniodawczych zespołów specjalistów sądowych) w sprawach rodzinnych i opiekuńczych ( w tym rozwodowych). W 2017 r. funkcjonowało w Polsce 67 takich ośrodków, które zatrudniały 714 pracowników, wydano 19 708 opinii. Działają one w ramach sądów okręgowych. W skład OZSS wchodzą specjaliści z zakresu psychologii, pedagogiki, wybranych działów medycyny np. pediatrii, psychiatrii dzieci i młodzieży. Prelegentka nawiązała do wypowiedzi ministra Kwiatkowskiego, iż są duże trudności z pozyskaniem w ranach OZSS specjalistów z zakresu psychiatrii dziecięcej. Dr Porembska wskazała, iż w opinii OZSS udziela odpowiedzi na tezę organu zlecającego Sądu, OZSS ma się wypowiedzieć tylko co do tej tezy. Badaniami są objęte osoby ujęte w postanowieniu sądu, w postępowaniu rozwodowym są to rodzice i dzieci, jak również w sprawach opiekuńczych partnerzy rodziców i rodzeństwo. Wskazano metody badawcze OZSS. Druga część wystąpienia dotyczyła tego, na co biegli z OZSS zwracają uwagę podczas sporządzania opinii jeżeli chodzi o opiekę naprzemienną. Każda decyzja sądu powinna być poprzedzona kompletną i rzetelną oceną całego systemu rodzinnego. Celem diagnozy jest minimalizacja kosztów psychologicznych jakie ponosi dziecko. Biegli biorą pod uwagę właściwości i predyspozycje indywidualne zarówno dzieci, jak i właściwości całego środowiska wychowawczego , przyszłość rodziny np. jeżeli jeden z rodziców związał się już z nowym partnerem, albo wszedł w związek małżeński, albo ma nowe dzieci, to wszystko jest ważne z punku opieki naprzemiennej. Bilans korzyści i kosztów zarówno po stornie dziecka, jak i rodziców. Biegli biorą pod uwagę przy opiece naprzemiennej wiek i potrzeby rozwojowe dziecka, chęć dziecka na funkcjonowanie w systemie opieki naprzemiennej. Indywidualne potrzeby adaptacyjne dziecka. Właściwości środowiska wychowawczego: odległość między zamieszkaniem rodziców, kwestia przedszkola, przychodni itd., kwestia warunków mieszkaniowych, materialnych, rodzaj pracy zawodowej rodzica, oczekiwania i motywy rodzica, współpracę, nasilenie konfliktu, dojrzałość emocjonalną rodziców, metody i style wychowawcze, zasady funkcjonowania w dwóch domach, dostęp do wsparcia specjalistycznego. Dr Porembska odniosła się do wypowiedzi mec. Gużewskiej, iż nie wypowiadałaby się tak radykalnie co do tego, że orzeczenie opieki naprzemiennej może mieć miejsce tylko w sytuacji, gdy nie ma konfliktu, dlatego, że w każdej sprawie, która trafia do OZSS konflikt jest, gdyby rodzice mogli sami ten konflikt rozwiązać to by nie przychodzili do sądu. Nasilenie konfliktu ma znaczenie, ale nie tylko na tym winno opierać się decyzji, czy ustalać opiekę naprzemienną. Posumowanie: nie ma idealnej formy opieki nad dzieckiem. Każda forma ma swoje plusy i minusy. Zależy to przede wszystkim od postawy rodziców, czy forma opieki naprzemiennej da dziecku szansę na prawidłowy rozwój i funkcjonowanie. Nie tyle typ sprawowanej pieczy, a postawa rodziców, gotowość do współpracy wpływa na kondycję psychiczną dziecka. Dyskusja: Pytania i komentarze: Głos z publiczności: Czy nie mówimy o dyskryminacji jednego z rodziców? Głos z publiczności: pytanie do pani Marty Porembskiej Czy z doświadczenia Państwa wynika, która z tych form: opieka naprzemienna, czy opieka tradycyjna ma więcej plusów niż minusów? Czy są jakieś badania na ten temat? Głos z publiczności: Czy biorą Państwo pod uwagę, czy mają informację jak działa opieka naprzemienna na świecie? Głos, Pan reprezentuje stowarzyszenia ojcowskie: pytanie do Pani Marty Porembskiej, dlaczego badania OZSS nie mogą być nagrywane? Pan chce te badania konsultować z innymi specjalistami. Pytanie co do nowelizacji art. 244 kk, czy ta nowelizacja będzie dotyczyła również uniemożliwiania sprawowania kontaktu ze strony rodzica, który nie chce się stawiać na kontakt. Głos z publiczności: Pani wskazuje, iż jest dużo zarzutów co do opinii z OZSS, związanych z zawodem psychologa on jest nieuregulowany. Odpowiedzi: Postulat dotyczący częstej dyskryminacji ojców. Mec. Marta Wiśniewska wskazała, iż w praktyce faktycznie często jest tak, że ojcowie są w gorszej sytuacji, jest im ciężej w sądach. Mogą być dyskryminowani, ale to powoli się zmienia Dr Porembska- wskazuje, iż z jej praktyki w OZSS wynika, iż aktualnie dyskryminacja ojców nie ma miejsca. Nie ma idealnej formy opieki. Co do badań, pokazują, że opieka naprzemienna lepiej sprawdza się niż opieka asymetryczna. Na Zachodzie funkcjonuje typ opieki gniazdowej, dziecko ma stały dom, a to rodzice się zmieniają i przyjeżdżają do dziecka. Mecenas Gużewska: sytuacja najbardziej optymalna to taka, gdzie dziecko ma stałe miejsce zamieszkania, a rodzice przyjeżdżają do dziecka. Mec. Dominika Tomaszewska w sprawie opinii z OZSS: ta opinia jest dowodem decydującym w sprawie. Często specjaliści z OZSS odpowiadają na pytania sądu w sposób ogólny, nie ma konkretnych odpowiedzi na pytania. Dlatego profesjonalni pełnomocnicy często wnioskują o wezwanie specjalisty na rozprawę, dopytanie na rozprawie. Mec. Tomaszewska postulowała w związku z tym, by – jeśli zbyt długo czeka się na opinię z OZSS - wnieść o badanie dziecka i rodziców przez biegłych z listy biegłych sądowych sądu okręgowego. Taka opinia byłaby szybsza. Dr Porembska: dziecko w sytuacji rozwodu narażone jest na wiele badań. Nie można nagrywać badań przeprowadzanych przez OZSS. Wynika to z wytycznych Ministerstwa Sprawiedliwości; ich celem jest ochrona dobra dziecka. Mecenas Wiśniewska – co do nowelizacji 244 kk, dotyczy to tylko zachowania rodzica wiodącego. Pytania, tura druga Obserwuje się patologie związane z tym, że matki karane są wysokimi grzywnami za niewykonywanie orzeczenia o kontaktach, nie bada się sytuacji finansowej tych osób. Co zrobić, gdy rodzic jest przemocowy, a sąd zmusza dziecko do kontaktu z nim? Głos z publiczności: czy fakt, że sąd uregulował w określony sposób kontakty w orzeczeniu przeszkadza temu, aby rodzic zobowiązany sądownie do kontaktów uczestniczył np. w uroczystościach szkolnych? Głos: dlaczego tak długo czeka się na opinię w OZSS. Głos: dlaczego jest taka długotrwałość postępowania w sprawie o wykonywanie kontaktów. Odpowiedzi Mec. Tomaszewska wyjaśniła, iż faktycznie obserwuje się długotrwałość postępowania w sprawie o wykonywanie kontaktów. System się nie sprawdza. Mec. Tomaszewska wnosi postulat żeby już na etapie wydawania przez sąd postanowienia o kontaktach pomyśleć o kontaktach nadzorowanych, o nadzorze kuratorskim, metody prewencyjne. Najważniejsze wnioski: Kontakty są prawem i obowiązkiem – i dla rodzica i dla dziecka. Jeśli dziecko nie chce kontaktów, to znaczy, że dziecko jest w dramatycznej sytuacji i potrzebuje pomocy. Jeśli dziecko odmawia kontaktu przed sądem, sąd powinien się dowiedzieć, dlaczego - a nie poprzestać na przyjęciu do wiadomości woli dziecka. Trzeba dążyć do uregulowanie zasad kontaktów z dzieckiem (w sądzie, w drodze mediacji czy w ugodzie - i to tak, by nie było niepotrzebnych nieporozumień). To ogranicza ryzyko niepewności i wstrząsów i nowych konfliktów. Konflikt o kontakt z dzieckiem jest przejawem bardzo ostrego kryzysu. Bardzo źle wpływa na dziecko. Postulat pieczy naprzemiennej w takiej nie może być realizowany, bo do tego potrzebny jest wspólny front rodziców w wychowywaniu dzieci. Dlatego tak ważne jest szukanie sposobów porozumienia pomiędzy rodzicami, mimo konfliktu, tworzenie przestrzeni do spotkań. Uczyć się, że kontakty z dzieckiem nie są elementem rozgrywki czy karania drugiego rodzica. System karania rodziców za utrudnianie kontaktów z dzieckiem nie sprawdza się. Panel przeciągnął się długo poza zaplanowany czas. Opiniodawcze Zespoły Sądowych Specjalistów Sądu Okręgowego funkcjonują na podstawie Ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 roku o opiniodawczych zespołach sądowych specjalistów ( z 2015 r., poz. 1418). Działają tylko i wyłącznie na zlecenia sądów i prokuratury. W skład zespołów wchodzą specjaliści w zakresie psychologii, pedagogiki, pediatrii, medycyny rodzinnej, chorób wewnętrznych, psychiatrii oraz psychiatrii dzieci i młodzieży. Do zadań specjalistów zatrudnionych w OZSS należy sporządzanie opinii w sprawach rodzinnych i opiekuńczych oraz w sprawach nieletnich na podstawie przeprowadzonych badań psychologicznych, pedagogicznych i lekarskich. Specjaliści prowadzą również mediacje, wywiady środowiskowe w sprawach nieletnich oraz poradnictwo specjalistyczne dla małoletnich, nieletnich i ich rodzin. Opiniodawcze Zespoły Sądowych Specjalistów realizują zadania wynikające z Krajowego Programu Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie. Na zlecenie Ministerstwa Sprawiedliwości monitorowane są sprawy, w których występuje przemoc, a w corocznych sprawozdaniach przekazywane są informacje o sprawach, w których po raz pierwszy zdiagnozowano występowanie przemocy fizycznej i psychicznej w rodzinie, a także informacje o sprawach, w których OZSS wnioskował o podjęcie przez sąd działań mających na celu izolowanie sprawcy od ofiary. Przemoc zakłóca funkcjonowanie systemów rodzinnych, przyczynia się do deprywacji potrzeb jej członków oraz stanowi jedną z głównych przyczyn pojawiających się problemów, co w głównej mierze jest obszarem, na którym skupia się diagnoza sytuacji danej rodziny. Perspektywa osób badanych Sąd postanowił dopuścić dowód z opinii Opiniodawczego Zespołu Sądowych Specjalistów na okoliczność… – te słowa wzbudzają różne, często skrajne uczucia i powodują natłok myśli. Pojawia się radość, nadzieja, ulga, bo wreszcie ktoś – specjalista – pozna się na tym drugim rodzicu i wskaże jego błędy oraz to, jakim jest złym i nieodpowiedzialnym człowiekiem. Może pojawić się również lęk, niepewność co do przebiegu takiego badania, wątpliwości, czy specjaliści dysponują odpowiednimi narzędziami, które pozwolą odkryć prawdę. A w toczonej walce prawdy są dwie: ojca i matki. Bywa, że pojawia się trzecia – przedstawiona w opinii OZSS. Dla rodziny kontakt z OZSS jest jak złożenie swojego losu w obce ręce. Wymaga to ogromnego zaufania i wiary w profesjonalizm specjalistów, którzy po kilku godzinach osobistego kontaktu, w specyficznych okolicznościach, mają wyciągnąć wnioski i wydać opinię kluczową dla rodziny, a przede wszystkim dla dziecka. Z jakimi problemami musi się zmierzyć diagnosta? Specjaliści OZSS zdają sobie sprawę z faktu, jak wielka odpowiedzialność na nich spoczywa. W wykonaniu powierzonego zadania kierują się przepisami prawa, własnymi standardami moralnymi, zasadami naukowymi wskazującymi na prawidłowo przeprowadzony proces diagnostyczny, a psychologowie – kodeksem etycznym. Specjaliści rozpoznają swoje potrzeby w zakresie podnoszenia kwalifikacji zawodowych, dostosowując szkolenia do zidentyfikowanych obszarów diagnozy psychologicznopedagogicznej oraz mając na względzie nadrzędny interes i dobrostan dziecka. Wymóg nieustannego dokształcania się specjalistów wynika z coraz większej złożoności spraw rodzinnych, kierowanych przez sądy do zbadania przez Opiniodawcze Zespoły Sądowych Specjalistów. Specjaliści OZSS podnoszą swoje kwalifikacje z zakresu: ujęcia problematyki rodzinnej w głównych nurtach teoretycznych rozwijanychw ośrodkach akademickich, znajomości zasad diagnozy i metod służących ocenie zjawisk z obszaru różnic indywidualnych, relacji rodzinnych, zagadnień klinicznych. Ponadto warsztat metodologiczny jest poszerzany o metody rekomendowane przez Pracownię Testów Psychologicznych Polskiego Towarzystwa Psychologicznego, Pracownię Testów Psychologicznych i Pedagogicznych, a także testy opracowane w polskich środowiskach akademickich, spełniające wymogi metodologiczne wraz z podręcznikami do interpretacji. Jakie wymagania stawia przed specjalistami profesjonalna diagnoza? Podczas badania spotykają się ludzie, którzy próbują ustalić, jakie rozwiązanie będzie najlepsze dla dobra dziecka. W pracy sędziego i specjalistów dobro dziecka jest kluczowym zagadnieniem i celem nadrzędnym. Cała procedura została ustanowiona po to, aby je zabezpieczyć. Rodzice, często wspierani przez adwokatów, także kierują się tym, co jest najlepsze dla ich dziecka. Skąd zatem biorą się rozbieżności w rozumieniu tego sformułowania? Okazuje się, iż interpretacja sytuacji w znaczący sposób zależy od zajmowanej pozycji. Każdy ma swój cel, gdy wchodzi na salę rozpraw: rodzice chcą przeforsować swoje stanowisko (przy czym zwykle stanowisko matki i ojca nie są tożsame), adwokaci chcą wygrać sprawę, czym mierzy się ich skuteczność i profesjonalizm, sędzia chce zebrać dostateczną ilość dowodów i zgodnie z nimi ogłosić wyrok, a specjaliści OZSS wskazać na potrzeby dziecka, które najczęściej są niezaspokajane w toku toczącej się walki oraz wyjaśnić przyczynowość zachowań badanych osób. Bywa, że rodzice zaangażowani w konflikt utożsamiają potrzeby i dobro dziecka z własnym dobrem, przypisując relacje z byłym partnerem/partnerką diadzie dziecko–drugi rodzic. Powoduje to rozczarowanie i niezrozumienie treści opinii, w której specjaliści przyjmują jedynie perspektywę małoletniego badanego. Podczas diagnozy osoby badane starają się pokazać z jak najlepszej strony, natomiast specjaliści muszą sprawdzić, czy wizerunek budowany na potrzeby badania jest stałą tendencją funkcjonowania rodzicielskiego. Opinia specjalistów bywa orężem w walce między rodzicami, której stawką nie zawsze jest dziecko i jego dobro, a raczej poczucie wygranej – co w świadomości dorosłych jest zawoalowane i niekiedy nie daje się bezpośrednio odczytać. Bywa, że szczególnego znaczenia nabiera diagnoza przemocy w rodzinie, gdy zostają poddane weryfikacji umiejętności rodzicielskie zarówno osoby stosującej przemoc, jak i doświadczającej przemocy. Pojawia się wiele pytań, np. na ile stosowanie przemocy wobec drugiego rodzica, a nie wobec dziecka, obniża umiejętności wychowawcze? Jeśli rodzic doświadczający przemocy nie potrafił (ze znanych nam powodów psychologicznych, ale jednak) ochronić siebie i dziecka przed oprawcą, to czy będzie odpowiednim opiekunem wiodącym dla dziecka? Choć przemoc jest zagadnieniem znanym pracownikom OZSS, to jednak przysparza dużo trudności na etapie diagnozy i podczas formułowania wniosków końcowych. Specjaliści OZSS w Toruniu w formie pilotażowej skonstruowali arkusz diagnostyczny Oceny Ryzyka Występowania Przemocy w Rodzinie, ponieważ w codziennej pracy zaczęto dostrzegać potrzebę wykorzystania narzędzia wspomagającego proces diagnostyczny. Kwestionariusz ten obecnie jest w fazie eksperymentalnej i został poddany ewaluacji. Odpowiedzialność diagnostyczna Sąd powierza specjalistom OZSS zadanie wykonania badania i sporządzenia opinii, aby poznać stanowisko osób niezaangażowanych w konflikt, obiektywnych i znających się na dynamice funkcjonowania systemu rodzinnego oraz indywidualnie każdego człowieka, aby móc wybrać najlepsze rozwiązanie dla dziecka. Aby ten cel mógł zostać zrealizowany, wszyscy uczestniczący w badaniu winni wziąć odpowiedzialność za jego przebieg i wynik końcowy. Specjaliści OZSS za wiedzę specjalistyczną, umiejętne pozyskiwanie i integrowanie danych, zaś badani za przekazywane treści oraz gotowość i otwartość do wysłuchania i przyjęcia opinii. Warto też, aby osoby badane uświadamiały sobie, że opinia specjalistów OZSS może nie być zgodna z ich oczekiwaniami, a jednak gwarantuje ochronę dobra dziecka. Tylko w takiej sytuacji będzie przestrzeń do refleksyjnego poszukiwania wspólnej definicji dobra dziecka, w rozumieniu wszystkich zaangażowanych. Ważne jest również wykorzystanie energii i pomysłowości rodziców w dążeniu do porozumienia i poszukiwania kompromisowych rozwiązań, co oszczędzi im i dziecku doświadczeń związanych z postępowaniem sądowym. Ten czas mogą przecież INACZEJ wykorzystać. _________________________ Monika Konieczna – specjalistka w zakresie pedagogiki, mediatorka Opiniodawczego Zespołu Sądowych Specjalistów w Toruniu, studentka psychologii UAM. Elżbieta Kuleszko – kierowniczka Opiniodawczego Zespołu Sądowych Specjalistów w Toruniu, specjalistka w zakresie psychologii i pedagogiki, mediatorka. Inne z kategorii "Przemoc w moim domu" - nagranie ze spotkania z Renatą Durdą i Jackiem Hołubem w Big Book Cafe Za nami spotkanie z cyklu Trudne tematy: Przemoc w moim domu, podczas którego Renata... czytaj dalej Szkolenie online „Przemoc w rodzinie. Procedura „Niebieskie Karty” w szkole.” W imieniu Fundacji ETOH serdecznie zapraszamy - nauczycieli, wychowawców, a także pedagogów - do udziału w szkoleniu online Przemoc w rodzinie. Procedura... czytaj dalej OZSS czyli Opiniodawczy Zespół Sądowych Specjalistów to nic innego jak dawny RODK (Rodzinny Ośrodek Diagnostyczno-Konsultacyjny). Skąd ta zmiana? Otóż, z dniem 1 stycznia 2016 r. weszła w życie ustawa z dn. 5 sierpnia 2015 r. o opiniodawczych zespołach sądowych specjalistów, na mocy której dotychczasowe RODKi stały się właśnie Opiniodawczymi Zespołami Sądowych Specjalistów. Zadaniem OZSS jest przede wszystkim sporządzanie, na zlecenie sądu lub prokuratora, opinii w sprawach rodzinnych i opiekuńczych oraz w sprawach nieletnich, w oparciu o Czytaj więcej Widok (4 lata temu) 16 grudnia 2017 o 23:22 Od opinii można się odowłać do organu nadzoru, tj. do Ministerstwa Sprawiedliwości. Jednak jest to nieleowe, bowiem organ nadzoru odnosi się jedynie do zachowania przez specjalistów z OZSS standardów metodologii opiniowania (art. 4 ustawy o OZSS). Nie odnosi się do zapisów merytorycznych w opinii. Bezsensowne odwołanie się od opinii jest również z tego powodu, że Ministerstwo Sprawiedliwości akceptuje wszystkie wydane przez OZSS opinie, nawet zawierajace kłamstwa. Doświadczyłem tego kilkaktotnie. Jeżeli chcecie pogorszyć swoją sytuację, to wystarczy odwołać się od opinii OZSS do Ministerstwa Sprawiedliwości. Od bezprawia OZSS praktycznie nie ma możliwości obrony. 0 0 ~toko (4 lata temu) 17 grudnia 2017 o 09:11 nic nie zrobisz. ja akurat otrzymałem bdb opinię, od razu Panie rozpracowały kłamstwa mojej eksżony 0 0 do góry

opinia ozss na niekorzyść matki